Banki pociągnęły WIG20
WIG20 zaliczył w czwartek dość zmienną sesją, finisz wypadł jednak na dość wyraźnym plusie. Indeks zamknął się na poziomie 3631,6 pkt, co oznaczało wzrost o 1,1%. Na plus szczególnie wyróżniał się sektor bankowy (pomogły m.in. dobre wyniki PKO BP). Po około +5% rosły Erste i mBank, po +3% Alior i PKO BP. Na drugim biegunie była energetyka i KGHM (po około -3% spadków). Na europejskich parkietach nastroje także były optymistyczne. DAX zyskał +1,3%. Kolejne nowe rekordy pojawiły się na Wall Street. S&P500 (+0,8%, przebił poziom 7500 pkt) oraz Nasdaq Comp (+0,9%) ustanowiły nowe ATH, kontynuując rajd, który rozpoczął się w końcówce marca. W mediach dominował temat rozmów na linii Trump-Xi, chociaż trudno tu mówić o jakiś przełomowych informacjach (rozmowy dotyczy m.in. Tajwanu i Iranu). Indeksom w USA pomagają przede wszystkim silne wyniki spółek. Rano na rynkach azjatyckich rano przeważa chęć do realizacji zysków (wyraźnie traci Kospi, spadki notuje także Nikkei225). Na niższych poziomach handlowane są także kontrakty na S&P500 oraz DAX. Z danych makro mamy dziś m.in. finalne dane o CPI z Polski za kwiecień oraz dynamikę produkcji przemysłowej w USA. Kontynuujemy także sezon wynikowy w Warszawie (dziś m.in. też finisz wyników za 1Q’26 dla spółek z NewConnect).
Krzysztof Pado
