Środowa sesja na warszawskiej giełdzie przyniosła skromną kontynuację wzrostów, a inwestorzy na całym świecie koncentrowali się na wieczornej decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Pomimo globalnego klimatu wyczekiwania, WIG20 zdołał utrzymać poziom powyżej 3000 punktów, zyskując +0,36%, przy bardzo wysokich obrotach podsumowanych na blisko 2,1 mld PLN. Na GPW pozytywnie wyróżniały się walory KGHM (+2,42%) - kurs osiągnął nowy rekord na poziomie 244,70 zł, napędzany dynamicznym wzrostem cen miedzi i srebra. Sektorowo, najmocniejszą branżą dnia okazała się energetyka (WIG-Energia: +3,15%), odbijająca po głębokiej korekcie, z walorami Tauronu, PGE i Enei notującymi solidne zwyżki. Wśród blue chipów odbicie kontynuowało także CCC (+3,77%). Największym rozczarowaniem była z kolei mocna przecena PKP Cargo (-9,06%), co było reakcją na transakcję sprzedaży akcji przez byłego prezesa. Wieczorem Fed, zgodnie z szerokim konsensusem, obniżył stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Rezerwa Federalna wciąż przewiduje tylko jedną obniżkę stóp procentowych w 2026 roku, niezmienioną względem ostatniej prognozy sprzed około trzech miesięcy, co jest sygnałem mniej agresywnego luzowania polityki pieniężnej, niż część rynku wcześniej zakładała. Reakcją na decyzję była m.in. zwyżka cen złota o 0,71% do 4239 USD/uncję.
Piotr Barcz
