Geopolityczna zadyszka schładza WIG20
Poniedziałkowa sesja przyniosła ochłodzenie nastrojów na GPW po mocnym i rekordowym zakończeniu poprzedniego tygodnia. WIG spadł o 0,83%, a WIG20 zniżkował o 0,91% do 3666,86 pkt. Słabszy był także mWIG40 (-0,72%), podczas gdy sWIG80 zdołał utrzymać się nieznacznie nad kreską (+0,06%). Na Książęcej najmocniej ciążyły banki: mBank spadł o 2,49%, Alior o 1,96%, PKO BP o 1,35%. Gorzej radziły sobie również Budimex (-2,98%) i KGHM (-1,84%). Po mocniejszej stronie rynku wyróżniał się natomiast Orlen (+2,79%), wspierany odbiciem cen ropy, oraz Żabka (+0,36%). Impulsem do realizacji zysków był ponowny wzrost napięcia wokół Iranu po weekendowym zatrzymaniu irańskiego statku przez USA, a także niepewność związana z dalszym przebiegiem rozmów w Islamabadzie Wraz z odbiciem cen ropy rynek wszedł w bardziej ostrożny tryb, Brent wróciła powyżej 95 USD za baryłkę, a na rynkach bazowych dominowały spadki: DAX i CAC40 straciły po ponad 1%, a na Wall Street S&P500 (-0,24%) i Nasdaq (-0,26%) zakończyły dzień lekko pod kreską, przy relatywnie lepszym zachowaniu małych spółek skupionych w Russell 2000 (+0,58%). Dziś po południu przed Senacką Komisją Bankową rozpocznie się przesłuchanie Kevina Warsha, nominata Trumpa na szefa Fed; w przygotowanych uwagach ma zaakcentować znaczenie niezależności Fed.
Piotr Barcz
