GPW dołączyła do zrywu
WIG20 kontynuował wczoraj majowe wzrosty. Na wykresie pojawiła się druga z rzędu wyraźna świeca o białym korpusie. Indeks zanotował zwyżkę o 2,8% (czyli równe 100 pkt) do 3629,6 pkt. Najmocniej rosły walory KGHM (+10%) i mBanku (+6%). Na czerwono finiszowały jedynie akcje Orlenu (-2%). Na europejskich parkietach nastroje także były optymistyczne. DAX zyskał +2,2%. Kolejne nowe rekordy pojawiły się na Wall Street. S&P500 (+1,5%) oraz Nasdaq Comp (+2,0%) ustanowiły nowe ATH, kontynuując rajd, który rozpoczął się w końcówce marca. W mediach dominował temat możliwości szybkiego (kolejnego) zakończenia działań wojennych na Bliskim Wschodzie. W przyszłym tygodniu Trump udaje się do Chin, więc może potrzebować wizerunkowego sukcesu na tą okazję. Rano na rynkach azjatyckich przeważa kolor zielony (Nikkei225 rośnie o ponad 5%, ale należy brać pod uwagę, że wczoraj był tam dzień wolny). Na neutralnych poziomach handlowane są kontrakty na S&P500 oraz DAX. Z danych makro mamy dziś m.in. dane z rynku pracy w USA. Popołudniu konferencja prezesa NBP (wczoraj RPP nie zmieniła stóp procentowych).
Krzysztof Pado
