Wczorajszy dzień przyniósł wyraźne wzmocnienie na GPW - warszawska giełda wyróżniła się na tle europejskich parkietów, notując jedne z najmocniejszych wzrostów na świecie. Indeks WIG20 zyskał 1,60%, osiągając poziom 2958,78 punktów – najwyższy od dwóch miesięcy. Od rekordu hossy dzieliło go już tylko 2,5%. WIG wzrósł o 1,30%, mWIG40 o 0,65%, a sWIG80 o 0,18%. Wzrosty napędzały przede wszystkim akcje LPP (+4,14%) i Orlenu (+3,46%) oraz największych polskich banków, takich jak PKO BP (+1,35%) i Pekao (+2,05%). Największy obrót odnotowały Orlen (294 mln PLN), KGHM (189 mln PLN) i PKO BP (134 mln PLN). Kapitalizacja Orlenu przekroczyła rekordowe 109,7 mld zł, czym pochwaliła się Kancelaria Premiera. Na parkietach Starego Kontynentu dominowały spadki: niemiecki DAX obniżył się o 0,71%, francuski CAC 40 stracił 0,63%, natomiast brytyjski FTSE 100 wyróżnił się na plus, zyskując 0,93% dzięki dobrym wynikom spółek detalicznych i wydobywczych. Dzień na Wall Street przyniósł spadki głównych indeksów, napędzanych rozczarowującymi wynikami kwartalnymi spółek technologicznych oraz rosnącymi napięciami handlowymi między USA a Chinami- D. Trump rozważa ograniczenie eksportu software’u do Chin: DJ (-0,71%), S&P (-0,53%), a Nasdaq (-0,93%). Dziś warto śledzić rozpoczynający się w Brukseli Szczyt UE dt. pomocy Ukrainie i obronności.
Piotr Barcz
