Środowa sesja na GPW zapisała się w historii. Indeks szerokiego rynku WIG ustanowił nowy rekord wszech czasów, dwukrotnie przebijając barierę 128 tys. pkt, by zamknąć dzień wzrostem o 0,08%. WIG20 zyskał 0,47%, kończąc notowania na poziomie 3457 pkt przy wysokich obrotach sięgających 2,27 mld PLN. Blue chipy napędzały Orlen (+4,17%) i Dino Polska (+4,79%), co zrównoważyło korektę na KGHM (-1,79%). Wyraźną słabość pokazały natomiast mniejsze podmioty: mWIG40 spadł o 1,17%, a sWIG80 o 0,45%. Indeks WIG20 znajduje się zaledwie 0,75% od psychologicznej bariery 3500 pkt, która według analityków jest w zasięgu jeszcze w tym tygodniu. Na rynku walutowym złoty umocnił się po decyzji RPP, co rynek odbiera jako sygnał rosnących szans na obniżkę stóp w marcu. Europa kończyła dzień w mieszanych nastrojach, analizując wyniki spółek. DAX spadł o 0,72%, podczas gdy francuski CAC 40 (+1,01%) i brytyjski FTSE (+0,85%) odnotowały solidne wzrosty. Na Wall Street obserwowaliśmy odwrót od technologii na rzecz spółek cyklicznych. DJI wzrósł o 0,53%, ale Nasdaq stracił aż 1,51% przez wyprzedaż w sektorze chipów i oprogramowania. Niepokój budzi brak kluczowych danych z rynku pracy, których publikację odłożono przez shutdown rządu USA. W tle geopolityka: rynki odnotowały „znakomitą” rozmowę D. Trumpa z Xi o Ukrainie i Tajwanie.

Piotr Barcz