Poprzedni tydzień na GPW i giełdach zagranicznych upłynął pod znakiem dużych wzrostów, związanych głównie z uspokojeniem nastrojów przez Donalda Trumpa w Davos. Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli wycofanie się z groźby nałożenia ceł na import z 8 krajów europejskich. Optymizm ten wywindował ceny kruszców – dzisiaj rano złoto przebiło barierę 5 000 USD za uncję. Mimo pozytywnego sentymentu w skali tygodnia, w ostatni piątek giełdy odreagowywały zielone sesje, zaliczając lekkie korekty głównych indeksów. WIG20 stracił 1,27% względem poprzedniego zamknięcia przy obrotach rzędu 1,8 mld PLN. WIG spadł o 1,04%, mWIG40 stracił 0,64%, a sWIG80 zniżkował o 0,39%. Sektorowo najlepiej radziło sobie górnictwo (+4,60%), gdzie ponad 4-procentowy wzrost zanotował miedziowy blue chip KGHM (+4,72%), wspierany niemal 3-procentowym rajdem cen miedzi. Na drugim biegunie znalazła się odzież (-2,87%), gdzie LPP straciło 3,22%, a CCC 2,25%. Najmocniej tego dnia została jednak przeceniona spółka Dino (-4,12%). Słabo wypadł również sektor bankowy (Pekao -3,25%, Santander -2,36%, mBank -2,15%). W Europie koniec tygodnia przyniósł wyhamowanie: DAX zakończył sesję bez wyraźnego kierunku (+0,01%), a CAC 40 stracił 0,07%. Na Wall Street zmiany były symboliczne: DJI spadł o 0,58%, S&P 500 wzrósł o 0,03%, a Nasdaq zwyżkował o 0,28%.

Piotr Barcz