Trump znowu wprowadza zamieszanie
Wczoraj na GPW główne indeksy notowały niewielkie wzrosty. WIG20, przy obrotach sięgających 1,3 mld PLN, zyskał +0,5%. W gronie blue chipów najlepiej radził sobie Orlen (+2,8%), natomiast spore spadki zanotowały LPP (-3,3%) i Kruk (-3,2%). Wyniki tych spółek przesądziły o wynikach indeksów sektorowych – na początku zestawienia ulokowały się paliwa (+2,7%), natomiast z drugiej strony znalazła się odzież (-2,6%). Na pozostałych rynkach również przeważały lekkie wzrosty – DAX zyskał +0,6%, a S&P500 +0,2%. S&P i Dow Jones ustanowiły nowe historyczne szczyty. Sesja nie przebiegała jednak w całości pod dyktando byków. Początkowo było widać, że inwestorzy obawiają się ryzyka politycznego w USA i na arenie międzynarodowej. Z jednej strony przyczyniło się do tego wszczęcie śledztwa karnego przeciwko szefowi Fed. Zdaniem inwestorów ma to nakłonić członków FOMC do dalszego obniżania stóp procentowych. Pod presją znalazły się banki po tym, jak Donald Trump wezwał do wprowadzenia rocznego limitu oprocentowania kart kredytowych na poziomie 10%. Dodatkowo, niepokój wywołują napięcia międzynarodowe. Prezydent USA ogłosił natychmiastowe wprowadzenie 25% ceł na towary z państw „robiących interesy z Iranem”. Nie podał jednak szczegółów dotyczących zakresu ani sposobu ich wdrożenia.
Anna Tobiasz
