Uwaga banków centralnych skupiona na inflacji

Większość środowej sesji na WIG20 przebiegała pod znakiem przewagi byków, którym udało się nawet powrócić powyżej 3400 pkt. Popołudnie było już jednak wyraźnie słabsze i dzień zakończył się spadkiem o -0,7% do 3338,2 pkt. Pozytywnie wyróżniały się akcje Orange i Budimexu (niecałe +2%). Najmocniej spadały walory CD Projekt (-3%) oraz Modivo (-2%). Nastroje w Europie także w drugiej części dnia były słabsze. DAX spadł o -0,9%. Sesja na Wall Street zakończyła się sporymi spadkami. S&P500 stracił -1,4%, a Nasdaq Comp zniżkował o -1,5%. Fed utrzymał stopy w przedziale od 3,5-3,75%. W oświadczeniu po posiedzeniu, stwierdzono, że „wpływ wydarzeń na Bliskim Wschodzie na gospodarkę USA jest niepewny”. M.in. mowa tu o inflacji. Fed zasygnalizował możliwość jednej obniżki w dalszej części roku, ale wydaje się, że to nic pewnego. Rano nastroje na rynkach azjatyckich są słabe. Nikkei225 i Kospi tracą po ok. -3%. Spore zniżki mamy także na kontraktach na DAX, stabilnie wygląda sytuacji na futures na S&P500. Z danych makro mamy szereg wskaźników z polskiej gospodarki za luty (rynek pracy, dynamiki przemysłu i budownictwa, ceny w tych obszarach). Szereg banków centralnych podejmie dziś decyzje w sprawie stóp – w żadnym wypadku nie jest spodziewana obniżka (strefa euro, UK, Szwajcaria; rano BoJ nie zmienił poziomu stóp).
Krzysztof Pado