WIG20 pod presją geopolityki i ropy, Orlen wyróżnił się na tle rynku

Środowa sesja na GPW upłynęła pod znakiem podaży, choć WIG20 ograniczył spadek do 0,44% dzięki mocnemu zachowaniu Orlenu (+5,59%), który przy wysokich obrotach wyróżniał się na tle reszty blue chipów. Szeroki WIG stracił 0,59%, a mWIG40 spadł o 1,24%, co potwierdziło słabość drugiej linii. Po przeciwnej stronie rynku znalazła się energetyka — WIG-Energia zniżkował o ok. 4%: inwestorzy pozbywali się akcji Tauronu (-4,82%), PGE (-4,22%) oraz Enei (-4,01%). W segmencie średnich spółek pod presją pozostawała też budowlanka, z wyraźnie słabszym Budimeksem (-4,77%) i tracącym w mWIG40 Mirbudem (-5,69%). Tłem dla sesji pozostawała geopolityka i skok cen ropy. Rynek nadal wyceniał ryzyko związane z Ormuzem i możliwością dalszej eskalacji napięcia wokół Iranu. WTI po wcześniejszym podejściu pod 89 USD utrzymywała się wysoko, choć oddała część wzrostów, a część analiz wskazywała, że przy długotrwałych zakłóceniach w cieśninie czarny scenariusz dla ropy mógłby sięgać nawet 140–200 USD za baryłkę. Ten szok surowcowy i strach przed dalszą eskalacją pociągnęły w dół europejskie parkiety. Inwestorzy na Starym Kontynencie obawiają się, że naftowy szok uderzy w dynamikę PKB i wywoła kolejną falę inflacji, podczas gdy na Wall Street nastroje pozostały wyraźnie spokojniejsze (S&P 500 -0,08%, Nasdaq +0,08%).

Piotr Barcz