Związki zawodowe będą kontynuowały rozmowy z zarządem JSW
Związki zawodowe będą kontynuowały rozmowy z zarządem JSW
19.01. Katowice (PAP) - Po poniedziałkowym spotkaniu zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej z reprezentatywnymi związkami zawodowymi ws. porozumienia, które ma dostosować koszty wynagrodzeń do możliwości finansowych spółki rozmowy będą kontynuowane - podała w poniedziałek wieczorem strona społeczna.
Jak przekazano we wtorek rozmowy będą kontynuowane w zespołach roboczych. Kolejne spotkanie w pełnym składzie - z udziałem wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony, zarządu JSW i reprezentatywnych związków - zaplanowano na najbliższy piątek.
Na facebookowym profilu zakładowej Solidarności napisano, że strona związkowa przedstawiła w poniedziałek stanowisko, podkreślając konieczność ochrony miejsc pracy, stabilnych warunków zatrudnienia oraz bezpieczeństwa socjalnego pracowników grupy JSW.
"Związki zawodowe jednoznacznie wskazały, że wszelkie rozwiązania muszą uwzględniać interes załogi i realnie służyć przyszłości spółki" - wskazała Solidarność JSW.
Zapewniła o rzeczowej atmosferze rozmów i woli dalszego dialogu. Zastrzegła jednocześnie, że porozumienie może zostać zawarte "wyłącznie przy poszanowaniu praw pracowniczych i dotychczasowych zobowiązań wobec załogi".
Z kolei na zakładowym profilu Kadry oraz Związku Zawodowego Górników w Polsce oceniono, że poniedziałkowe spotkanie zakończyło się bez przełomu. "Wobec złożoności poszczególnych aspektów, w zakresie sytuacji finansowej spółki, odbędą się kolejne spotkania, w najbliższym okresie czasu" - zasygnalizowano.
Kontekstem rozmów była trudna sytuacja JSW i przygotowany przez zarząd projekt porozumienia dot. czasowego ograniczenia świadczeń pracowniczych. Związki dotąd sprzeciwiają się temu - mimo przedłużającego się okresu głębokiej dekoniunktury.
Projekt przewiduje, że porozumienie zawiesi czasowo stosowanie postanowień niektórych dotychczas obowiązujących porozumień zbiorowych ze związkami, a także zawiesi gwarancje z porozumienia z 31 marca 2021 r. dotyczące warunków pracy (uzgodniono wówczas m.in. 10-letnie gwarancje zatrudnienia).
Zarząd JSW akcentuje, że w kryzysowej sytuacji spółki zawarcie porozumienia to kluczowy warunek umożliwiający pozyskanie finansowania ze strony państwowych i prywatnych instytucji finansowych.
W opinii związkowców projekt porozumienia oznacza trzy lata obniżenia dochodów pracowników, osłabienia ich ochrony i ograniczenia świadczeń. Związki wyliczyły, że cięcia świadczeń pracowniczych, których oczekuje zarząd, wynosiłyby niemal 8 mld zł w ciągu trzech lat.
Wśród punktów projektu porozumienia jest oświadczenie pracodawcy, że dołoży on wszelkich starań, aby do końca lutego 2026 r. uzyskać finansowanie niezbędne dla dalszego funkcjonowania spółki, z zastrzeżeniem, że jego udzielenie jest uzależnione od wdrożenia planu restrukturyzacji, w tym obniżenia kosztów pracy.
Od przyjęcia i akceptacji przez związki ograniczenia kosztów pracy zależy też udzielenie JSW pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji w wysokości 2,9 mld zł (co leży po stronie resortu aktywów).
W projekcie zapisano całkowite zawieszenie w latach 2025-27 14. pensji, wypłatę nagrody barbórkowej za 2026 r. ograniczonej do maksymalnie 30 proc. i jej brak w latach 2027-28, a także zawieszenie w całości w latach 2026-28: deputatu węglowego, premii i dodatków BHP, biletów z Karty Górnika czy korzystniejszych zasad świadczeń za chorobowe i urlopy.
Projekt zakłada jego podpisanie przez spółkę, reprezentatywne organizacje związkowe i wiceministra aktywów państwowych. Wiceminister aktywów Grzegorz Wrona uczestniczył w poniedziałkowych rozmowach.
Szef MAP Wojciech Balczun stwierdził w ostatni wtorek, że spółka znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów w historii, jej płynność finansowa może skończyć się na przełomie stycznia i lutego br., a na negocjacje ze związkami zostało parę tygodni.
Balczun przypomniał, że JSW zużyła już cały kilkumiliardowy fundusz stabilizacyjny, który miał zabezpieczać spółkę w okresach dekoniunktury, a obecnie generuje straty sięgające kilkuset milionów złotych miesięcznie, coraz bardziej się zadłużając.
Minister wskazał też, że problemy JSW wynikają z bardzo długiego cyklu dekoniunktury na rynku węgla koksującego, ale jednocześnie z nadmiernego rozdmuchania kosztów w przeszłości: decyzje poprzednich zarządów i ekip politycznych doprowadziły m.in. do znacznego wzrostu wynagrodzeń i podpisania wieloletnich porozumień gwarancyjnych.
Ponadto rynek węgla koksującego jest obecnie zalewany surowcem z zagranicy, m.in. z Indonezji. W efekcie ceny węgla koksującego i koksu na przestrzeni ostatnich lat spadły o kilkadziesiąt procent, a koszty w Polsce znacząco wzrosły.
Szef MAP stwierdził, że w interesie bezpieczeństwa gospodarczego JSW powinna przetrwać. Przypomniał, że rząd doprowadził do objęcia JSW ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, co od 1 stycznia br. umożliwia m.in. zastosowanie w spółce urlopów górniczych i jednorazowych odpraw, pod kątem redukcji zatrudnienia.
W połowie grudnia ub. roku minister Balczun podał, że JSW, aby zapewnić płynność w 2026 r., potrzebuje ok. 3 mld zł finansowania.
mtb/ malk/ gor/
Aby zobaczyć pełną listę komunikatów zaloguj się do BDM News.
