Ekoschematy: nawet o blisko 30% wyższe dochody i prawie 20 mld zł w puli (MediaRoom)

PRO PAP-EKO-MAKRO GEN ZLECONE-EKOLOGIA-FINANSE-GOSPODARKA-BIZNES-BIZNES-EKONOMIA-HANDEL-FINANSE-EKOLOGIA-PAP-OTS 2026-05-14

Ekoschematy: nawet o blisko 30% wyższe dochody i prawie 20 mld zł w puli (MediaRoom)

Wdrażanie praktyk prośrodowiskowych w ramach unijnych ekoschematów to nie tylko korzyść dla natury, ale przede wszystkim realny zysk finansowy. Najnowsza analiza prof. Marka Zielińskiego z IERiGŻ PIB przygotowana we współpracy z Fundacją Polska z Natury wskazuje, że w 2024 r. dochody gospodarstw korzystających z tego wsparcia rosły średnio o niemal 30%, a rolnicy stosujący równocześnie kilka praktyk w ramach ekoschematów notowały nawet ponad dwukrotny ich wzrost. Do wzięcia z unijnej puli na lata 2023-2027 było w Polsce łącznie aż 18,3 mld złotych.

Z najnowszego raportu pt. "Wpływ interwencji WPR na konkurencyjność gospodarstw i ochronę środowiska przyrodniczego. Znaczenie ekoschematów" (dr hab. Marek Zieliński, prof. IERiGŻ PIB, marzec 2026 r.) wynika jednoznacznie, że ekoschematy znacząco podnoszą opłacalność polskiej produkcji rolnej.

"W polskim rolnictwie kluczowe jest szerokie i trwałe wdrażanie praktyk środowiskowych w ramach ekoschematów, które przynoszą rolnikom korzyści zarówno ekonomiczne, jak i środowiskowe. Wspierają trwałość finansową gospodarstw dzięki dedykowanym płatnościom, poprawie efektywności gospodarowania oraz lepszej ochronie zasobów naturalnych, jednocześnie umożliwiając produkcję wysokiej jakości żywności, cenionej i oczekiwanej przez konsumentów. W obliczu rosnącej presji konkurencyjnej ze strony gospodarstw z innych krajów UE , jak i spoza niej, stanowi to istotny warunek skutecznego funkcjonowania oraz trwałego i zrównoważonego rozwoju krajowego rolnictwa" - podsumowuje raport jego autor, dr hab. Marek Zieliński, prof. IERiGŻ PIB.

Kluczowym wnioskiem z raportu, jest fakt, że wdrażanie ekoschematów realnie poprawia sytuację ekonomiczną gospodarstw. Z danych za 2024 rok wynika, że dochód na jednostkę pracy własnej (FWU) w gospodarstwach "na rozdrożu" (5-30 ha) był o 27,1% wyższy niż u rolników nierealizujących tych działań. W gospodarstwach "rozwojowych" (30-100 ha) wzrósł o 26,8%, a w największych, "wzorcowych" (powyżej 100 ha) - aż o 28,9%. Ponadto, dochodowość rośnie proporcjonalnie do liczby wdrażanych rozwiązań. Gospodarstwa stosujące równocześnie kilka praktyk w ramach ekoschematów notują nawet ponad dwukrotnie wyższy dochód (120,1 tys. zł/FWU) w porównaniu do rolników, którzy z nich nie korzystają (51,4 tys. zł/FWU).

Z całym raportem można się zapoznać na stronie Fundacji Polska z Natury pod linkiem - https://polskaznatury.org.pl/raporty/ekoschematy-nawet-o-blisko-30-wyzsze-dochody-i-43-mld-euro-w-puli/

"Wyniki analizy profesora Zielińskiego to potwierdzenie, że sukces i przyszłość rodzinnych gospodarstw leżą w rękach rolników, którzy odważnie decydują się na wdrożenie nowoczesnych praktyk agrotechnicznych. Co ważne, ten skok zyskowności nie wynika wyłącznie z samych dopłat rekompensujących koszty, ale przede wszystkim z optymalnego wykorzystania zasobów i trwałej poprawy potencjału produkcyjnego gospodarstw. To rolnicy, którzy inwestują w zrównoważoną produkcję - od dbałości o żyzność gleby i racjonalne nawożenie, po kompleksowy dobrostan zwierząt - mają szansę osiągać realny zysk, notując blisko 30 proc. wyższy dochód. Poprzez promocję dobrych praktyk i przykładów nasza kampania >>Rolnik na Plusie<< pomaga budować taką odwagę - komentuje Krzysztof Perycz-Szczepański, prezes Fundacji Polska z Natury. Przez promocję dobrych praktyk i przykładów - Nasza kampania >>Rolnik na Plusie<< pomaga budować taką odwagę. Liczę na to, że zarówno dane z raportu jak i głos rolników - liderów, zaangażowanych w nasze działania, przekona tych, którzy jeszcze się wahają. Liczby najdobitniej potwierdzają, że najmocniej na swoje konto pracują ci, którzy mają największą ambicję: rolnicy realizujący więcej praktyk podwajają swoje dochody. To jest prawdziwa siła ekonomiczna, która daje rodzinnym gospodarstwom stabilność i niezależność w niestabilnych czasach".

Polska dysponuje piątym co do wielkości budżetem na ekoschematy w całej Unii Europejskiej. W 2024 r. rolnicy objęli tymi praktykami już 60% krajowych użytków rolnych. Najaktywniej po środki sięgają największe podmioty - realizuje je aż 75,9% gospodarstw rozwojowych i 69,8% wzorcowych. Znacznie mniejsze zainteresowanie (jedynie 16,7%) wykazują z kolei właściciele gospodarstw najmniejszych, do 5 ha. Trzeba dodać, że w 2025 roku tylko 3,5% łącznej liczby gospodarstw pomocniczych realizowało ekoschematy. Wśród gospodarstw na rozdrożu, rozwojowych i wzorcowych ich udział był zdecydowanie wyższy i wyniósł odpowiednio 43,4; 85,2 i 89,1%.

Studium przypadku - województwo lubelskie

Raport bierze pod lupę województwo lubelskie (skupiające 13,2% wszystkich polskich gospodarstw), które ze względu na duże rozdrobnienie oraz zróżnicowaną jakość gleb wymaga od rolników szczególnej dbałości o środowisko przyrodnicze. W 2025 r. ekoschematy wdrażało tam niespełna 23% gospodarstw, ale objęły one aż 46% lokalnych użytków rolnych.

Badanie potwierdza, że lubelskie gospodarstwa (np. rozwojowe), które korzystają z co najmniej czterech praktyk, są znacznie lepiej wyposażone technicznie (mają wyższe techniczne uzbrojenie pracy) i generują wyższe dochody. Ich dochód wyniósł 103,7 tys. zł/FWU, wyraźnie przewyższając wyniki gospodarstw bez ekoschematów (86,6 tys. zł/FWU) i przekraczając średni dochód parytetowy w gospodarce krajowej.

Wnioski płynące z analizy IERiGŻ PIB są jednoznaczne: realizacja ekoschematów pozwala łączyć dbałość o środowisko, glebę i bioróżnorodność z ambitnymi celami ekonomicznymi. Jak udowadnia autor, instrumenty te współdecydują o lepszej kondycji finansowej gospodarstw, zapewniając stabilność i zwiększając ich konkurencyjność na rynku.

Raport powstał w ramach kampanii "Rolnik na Plusie" prowadzonej przez Fundację Polska z Natury. Wynika z niego, że polskie rolnictwo wchodzi w okres narastającej niestabilności, której skala i charakter różnią się od wcześniejszych kryzysów cyklicznych. Raport pokazuje, że dziś mamy do czynienia z kumulacją czynników geopolitycznych, rynkowych, regulacyjnych i klimatycznych. Liberalizacja handlu z państwami spoza Unii Europejskiej, presja cenowa, rosnące koszty energii i środków produkcji, coraz bardziej wymagające regulacje środowiskowe oraz nieregularność opadów i długie okresy suszy tworzą środowisko trwałej niepewności dla gospodarstw rodzinnych. W tej sytuacji rozmowa o bezpieczeństwie żywnościowym nie może ograniczać się do haseł o samowystarczalności.

Musi dotyczyć realnej rentowności produkcji rolnej, pozycji rolników w łańcuchu dostaw oraz zdolności gospodarstw do przetrwania w warunkach długotrwałej presji kosztowej i klimatycznej. To właśnie z tej diagnozy zrodził się program "Rolnik na plusie".

Źródło informacji: Fundacja Polska z Natury

UWAGA: Za materiał opublikowany przez redakcję PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi jego nadawca, wskazany każdorazowo jako "źródło informacji".

wróć

Aby zobaczyć pełną listę komunikatów zaloguj się do BDM News.