Re-commerce zmienia mapę handlu w Polsce. Raport OLX pokazuje, że wydajemy coraz więcej (MediaRoom)

PRO PAP-EKO-MAKRO GEN ZLECONE-FINANSE-BIZNES-HANDEL-SPOŁECZNE-BIZNES-KOMPUTERY-HANDEL-CIEKAWE-PAP-OTS 2026-07-03

Re-commerce zmienia mapę handlu w Polsce. Raport OLX pokazuje, że wydajemy coraz więcej (MediaRoom)

Już 59% Polaków kupuje lub sprzedaje używane przedmioty. Co więcej, w badaniu OLX prawie połowa respondentów zadeklarowała, że w najbliższej przyszłości zwiększy wydatki na tego typu zakupy. Oznacza to, że re-commerce jeszcze kilka lat temu kojarzony głównie z koniecznością oszczędzania lub poszukiwaniem unikatowych przedmiotów, dzisiaj jest istotną i dynamicznie rozwijającą się częścią nowoczesnego handlu.

Re-commerce - od niszy do masowości

Wystarczyło zaledwie 5 lat, aby diametralnie zmieniło się nasze podejście do obrotu używanymi towarami. Jeszcze w 2021 roku tylko 6% Polaków decydowało się na sprzedaż używanych, pełnowartościowych rzeczy [1]. Dzisiaj, jak wynika z najnowszego badania zrealizowanego na zlecenie OLX, decyzje takie podejmuje już 36% badanych. Efektem tego zwrotu w zachowaniach konsumenckich jest dynamiczny wzrost całego segmentu re-commerce. Obecnie uczestniczy w nim już 59% Polaków.

Jak się okazuje, re-commerce dojrzewa wraz ze społeczeństwem. Jeszcze 5 lat temu absolutnym liderem zmian była najmłodsza generacja. Największy, bo aż 20-procentowy udział w obrocie towarami z drugiej ręki deklarowały osoby w wieku 18-24 lat. Dzisiaj przedstawiciele tej grupy weszli w dorosłość, zaczęli zarabiać własne pieniądze, a część z nich założyła rodziny - a wszystko to zabierając swoje zakupowe nawyki ze sobą. Dobrze obrazują to wyniki badania OLX - nieużywane przedmioty najczęściej sprzedają osoby w wieku 25-34 lat. Jest jednak jedna różnica - obecnie ich udział procentowy jest dwukrotnie wyższy niż dwa lata temu i wynosi 43%. A to oznacza, że ci "wkręceni" za młodu w obrót towarami z drugiej ręki skutecznie zaszczepili te nawyki w całym swoim pokoleniu.

Wydatki na re-commerce będą rosły

Procent osób deklarujących udział w re-commerce jest najlepszym dowodem na jego dojrzałość. Okazuje się jednak, że konsumenci nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w tej kwestii. Obecną sytuację najlepiej definiują wydatki konsumentów. Jak wynika z badania zrealizowanego przez SW Research na zlecenie OLX, 30% badanych w ciągu ostatnich 12 miesięcy wydało na zakup przedmiotów z drugiej ręki od 200 do 500 zł. Co czwarty respondent przeznaczył na ten cel od 500 do 1 000 zł, a 14% badanych od 1 001 do 3 000 zł.

Tym zaś, co pozwala prognozować przyszłość, są plany związane z tymi wydatkami. Okazuje się, że co piąta osoba uczestnicząca w ankiecie planuje zwiększyć wydatki na przedmioty z drugiej ręki, przy czym nie jest jeszcze w stanie określić, jakiej wielkości będzie to wzrost. Natomiast 26% ma jasno sprecyzowane plany - 17% badanych chce zwiększyć wydatki na ten cel o około 20%, a 9% o połowę. A co z tymi, którzy kilka lat temu byli prekursorami re-commerce, a dzisiaj są jego kołem zamachowym? Okazuje się, że będą dalej pełnili tę rolę - osoby w wieku 25-34 lat deklarują, że o połowę zwiększą obecne wydatki na towary z drugiej ręki.

"Re-commerce w Polsce przeszedł spektakularną drogę od konieczności ekonomicznej do w pełni świadomego wyboru stylu życia. Polacy dostrzegli, że platformy takie jak OLX oferują nie tylko oszczędność, ale też unikalność i jakość. Fakt, że niemal połowa z nas planuje jeszcze zwiększyć budżety na rzeczy używane, to jasny sygnał dla całego rynku - re-commerce nie jest chwilową modą. Jest trwałym fundamentem nowoczesnego handlu" - komentuje Kamil Szabłowski, PR & Communication Manager OLX.

Badanie opinii publicznej "Re-commerce" zrealizowane przez SW Research na zlecenie OLX. Kwiecień 2026 r. n = 838.

[1] CBOS, Polacy i rzeczy używane, 2021.

Źródło informacji: OLX

UWAGA: Za materiał opublikowany przez redakcję PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi jego nadawca, wskazany każdorazowo jako "źródło informacji".

wróć

Aby zobaczyć pełną listę komunikatów zaloguj się do BDM News.