POLSTR przeszedł test rynku. Reforma wskaźników wchodzi w decydującą fazę (MediaRoom)
POLSTR przeszedł test rynku. Reforma wskaźników wchodzi w decydującą fazę (MediaRoom)
Reforma wskaźników referencyjnych w Polsce weszła w etap praktycznego wdrażania, a POLSTR jest już wykorzystywany i pozytywnie weryfikowany przez rynek. Jak wskazywali podczas debaty PAP Biznes przedstawiciele kluczowych instytucji zaangażowanych w reformę, wybór POLSTR został poprzedzony szerokimi konsultacjami, a dalsze zmiany będą wprowadzane w sposób uporządkowany, z zachowaniem bezpieczeństwa klientów i stabilności rynku finansowego.
W zorganizowanej przez redakcję PAP Biznes debacie dotyczącej wskaźników referencyjnych przedstawiciele instytucji publicznych (MF, KNF, NBP), administratora i całego sektora bankowego wskazali, że zasadniczy kierunek zmiany został już wyznaczony. Nowe produkty mają przechodzić z WIBOR-u na POLSTR, natomiast istniejące umowy i instrumenty finansowe będą wygaszane w sposób ewolucyjny do końca 2036 roku, z zachowaniem stabilności rynku i bezpieczeństwa klientów.
Dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich i przewodniczący Komitetu Sterującego Narodowej Grupy Roboczej ds. reformy wskaźników referencyjnych podkreślił, że reforma znajduje się już w "decydującej fazie", a wybór nowego wskaźnika poprzedziły dwie tury szerokich konsultacji publicznych, dostępnych dla wszystkich.
W jego ocenie POLSTR to jeden z najlepiej przekonsultowanych publicznie wskaźników. Wskazał też na znaczenie decyzji o uporządkowanym wygaszaniu WIBOR-u, która określa zarówno horyzont funkcjonowania dotychczasowych umów, jak i okres, w którym sektor musi przygotować ofertę opartą na nowym wskaźniku.
Według prezesa ZBP sektor bankowy jest już na zaawansowanym etapie przygotowań. Pierwsze produkty pojawiły się na rynku, ale prawdziwe przyspieszenie ma nastąpić po wakacjach.
"Do końca tego roku, czyli okresu przejściowego, banki będą wprowadzały produkty oparte na POLSTR równolegle z dotychczasową ofertą na podstawie WIBOR-u, natomiast od początku 2027 roku finansowanie ma bazować już tylko na nowych rozwiązaniach i banki będą gotowe" - powiedział ekspert.
Zwrócił uwagę, że nie we wszystkich segmentach rynku zmiana będzie równie widoczna.
"W kredytach konsumenckich wskaźniki referencyjne już dziś mają mniejsze znaczenie, to już dziś najczęściej kredyty oparte o stałą stopę. Znacznie istotniejszym polem wdrożenia POLSTR będą produkty dla przedsiębiorstw oraz kredyty hipoteczne, gdzie także jednak zaczyna już przeważać oprocentowanie oparte o okresowo stałą stopę. Naturalnie ważnym obszarem dla nowego wskaźnika będą też obligacje i instrumenty pochodne" - zauważył dr Białek.
Jurand Drop, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów zauważył, że POLSTR przeszedł już test praktyczny na rynku długu. Po pilotażowej emisji obligacji Skarbu Państwa jesienią 2025 r. Ministerstwo regularnie emituje papiery oparte na POLSTR, a wartość ich portfela sięgnęła 60 mld zł. Sprzedaż instrumentów skarbowych z oprocentowaniem opartym o WIBOR Ministerstwo zakończyło w marcu br. Obecnie wszystkie obligacje hurtowe o zmiennym oprocentowaniu emituje w oparciu o POLSTR. "Skarb Państwa stał się tym samym jednym z pierwszych dużych uczestników rynku, który w praktyce przeszedł na nowy standard" - powiedział.
Drop przekonywał jednocześnie, że nie chodzi jedynie o zmianę nazwy wskaźnika. "Odchodzimy od wskaźników starszego typu, przechodząc na nowoczesne, sprawdzone rozwiązania" - tłumaczył, wskazując na światowe trendy, rozwój technologii oraz potrzebę transparentności i szerszego wykorzystywania wskaźników opartych wyłącznie na realnie zawartych transakcjach.
Przedstawiciel Ministerstwa Finansów zwrócił przy tym uwagę, że reforma nie oznacza administracyjnego narzucenia POLSTR. "Rynek nadal może korzystać również z innych dopuszczalnych rozwiązań" - podkreślił.
Dodał, że dla resortu finansów najważniejszym celem było rozpoczęcie stosowania POLSTR - teraz przyszedł zaś czas na instytucje finansowe.
Aleksandra Bluj, prezes zarządu GPW Benchmark, która jest licencjonowanym administratorem wskaźników referencyjnych, podkreśliła, że polska reforma jest częścią szerszego, globalnego kierunku zmian na rynkach finansowych.
"Wielka Brytania, Szwajcaria czy Stany Zjednoczone mają już podobne zmiany za sobą. Polska konsekwentnie podąża w kierunku wskaźników referencyjnych opartych na danych dotyczących jednodniowych transakcji" - powiedziała.
Dodała, że "gwałtownego wyłączenia" WIBOR-u nie będzie.
"Jest on obecny w ogromnej liczbie kredytów, pożyczek, obligacji i innych kontraktów, i wobec skali i zróżnicowanego jego stosowania, podjęta została decyzja o dostosowaniu sposobu jego wygaszania do krajowego rynku. WIBOR będzie opracowywany do końca 2036 roku" - powiedziała.
Prezes Bluj przypomniała, że WIBOR uwzględnia informacje odnoszące się do oczekiwanej sytuacji w przyszłości, natomiast POLSTR "patrzy na to, co się już zrealizowało".
"Nowy wskaźnik odzwierciedla informacje wynikające z zaistniałych jednodniowych transakcji rynku depozytowym a indeksy dla określonych terminów obrazują skumulowaną informację na temat tych transakcji w przeszłości. Dla klienta WIBOR i POLSTR mają jednak pełnić tę samą podstawową funkcję: być wysokiej jakości wskaźnikiem referencyjnym, do którego można bezpiecznie odwołać się w umowie finansowej" zaznaczyła.
Jak podkreśliła, administrator pozostaje odpowiedzialny za utrzymanie jakości i zgodności opracowywanych wskaźników referencyjnych.
Michał Kruszka z Komisji Nadzoru Finansowego skupił się na bezpieczeństwie istniejących umów.
"Z punktu widzenia kredytobiorców najważniejszy komunikat jest taki, że reforma nie oznacza automatycznej i nagłej zmiany warunków ich kredytów" - wskazał.
Wyjaśnił, że od 2027 roku banki mają przedstawiać klientom propozycje przejścia z WIBOR-u na nowy wskaźnik, ale decyzja o skorzystaniu z takiej oferty będzie należała do konsumenta.
Dodał, że KNF świadomie opowiada się więc za "ewolucją", a nie "rewolucją".
"Długi okres uporządkowanego wygaszania ma pozwolić, aby duża część kredytów została naturalnie spłacona, obligacje wykupione, a instrumenty pochodne rozliczone zgodnie z zawartymi wcześniej kontraktami" - zaznaczył Kruszka.
Dodał, że takie rozwiązanie ma przede wszystkim chronić stabilność sektora finansowego.
"Zaś sam POLSTR został w tym tygodniu wyznaczony przez KNF jako istotny wskaźnik referencyjny" - podkreślił.
Michał Kruszka z KNF wskazał ponadto, że o praktycznej akceptacji nowego wskaźnika świadczy zainteresowanie inwestorów instrumentami opartymi na POLSTR.
"Inwestorzy zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, są bardziej zainteresowani papierami Skarbu Państwa i BGK opartymi na nowym wskaźniku, niż o WIBOR. To oznacza, że POLSTR przeszedł pozytywną weryfikację ze strony rynku" - ocenił.
Artur Soboń z zarządu Narodowego Banku Polskiego zwrócił uwagę na jeszcze inny wymiar reformy - transmisję polityki pieniężnej.
"WIBOR uwzględnia element oczekiwań rynku dotyczących kształtowania się stóp procentowych w przyszłości, podczas gdy złożenie POLSTR, które będzie miało zastosowanie w produktach finansowych, informuje o tym, jak faktycznie stopy te kształtowały się w danym okresie. Oznacza to różnicę w mechanizmie, poprzez który decyzje banku centralnego przenoszą się na rynek" - wyjaśnił.
Zwrócił uwagę, że dla NBP kluczowe nie jest jednak samo matematyczne rozwiązanie zastosowane w indeksie, lecz "niepodważalność, prawidłowość, rzetelność danych przekazywanych przez rynek".
Soboń zadeklarował, że NBP dostosuje się do nowego standardu.
Wskazał, że z punktu widzenia transmisji polityki pieniężnej kluczowa będzie skuteczność aneksowania umów, tj., czy nowy wskaźnik będzie stosowany tylko w nowych umowach, czy też zostanie wprowadzony także na dużą skalę do istniejących umów, zastępując w nich wskaźnik WIBOR.
Według dr. Tadeusza Białka, największym testem reformy nie będzie już sam wybór POLSTR, lecz zdolność banków do sprawnego wdrożenia go w produktach oraz wszystkie aspekty wyjaśnienia tej zmiany milionom klientów.
"POLSTR to technicznie poprawny wskaźnik, ale musi on również stać się rozwiązaniem rozpoznawalnym i zrozumiałym dla uczestników rynku, zwłaszcza kredytobiorców" - podkreślił ekspert. Temu ma służyć przygotowywana przez Narodową Grupę Roboczą kampania informacyjna dotycząca nowego wskaźnika i kolejnych etapów reformy.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
UWAGA: Za materiał opublikowany przez redakcję PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi jego nadawca, wskazany każdorazowo jako "źródło informacji".
Aby zobaczyć pełną listę komunikatów zaloguj się do BDM News.
