Finansowanie i krajowe kompetencje warunkiem realizacji polskiego programu jądrowego (MediaRoom)

PRO PAP-EKO-MAKRO GEN ZLECONE-ENERGETYKA-TECHNOLOGIA (OGÓLNIE)-BIZNES-EKOLOGIA-BIZNES-TECHNOLOGIE-PAP-OTS 2026-10-29

Finansowanie i krajowe kompetencje warunkiem realizacji polskiego programu jądrowego (MediaRoom)

Powodzenie polskiego programu jądrowego zależy od stabilnego finansowania, sprawnego zarządzania oraz rozwoju krajowego zaplecza przemysłowego i kadrowego - ocenili eksperci podczas debaty pt. "Bezpieczeństwo energetyczne 2040 r. Jak utrzymać polski program jądrowy na ścieżce stabilnego wdrożenia". W czasie dyskusji podkreślono, że budowa elektrowni wymaga współpracy państwa, przemysłu, nauki i instytucji finansowych oraz, że stanowi szansę na uzyskanie przewagi konkurencyjnej i impulsu gospodarczego. Materiał wideo do pobrania: https://pap-mediaroom.pl/biznes-i-finanse/finansowanie-i-krajowe-kompetencje-warunkiem-realizacji-polskiego-programu <iframe allowfullscreen frameborder="0" height="350" src="//r.dcs.redcdn.pl/webcache/pap-embed/iframe/TAQ5WrkW.html" width="620"></iframe> Punktem wyjścia do dyskusji zorganizowanej przez Instytut Innowacji i Technologii z Sieci Badawczej Łukasiewicz (Łukasiewicz - ITECH) były dwa raporty przygotowane przez badaczy Centrum Analiz i Rozwoju Technologii Łukasiewicz - ITECH. Pierwszy to raport foresightowy "Odporność, bezpieczeństwo, transformacja. Bezpieczeństwo energetyczne Polski 2040", zaprezentowany przez dr inż. Natalię Ziemińską, zastępczynię kierownika Centrum Analiz i Rozwoju Technologii. Opisuje on trzy możliwe scenariusze: spowolnienie i marginalizację programu, stabilne wdrożenie oraz ambitną transformację. Ich realizacja zależy od finansowania, sprawności instytucji, odporności łańcuchów dostaw i poparcia społecznego. Atom ma przy tym współpracować z OZE, magazynami energii i nowoczesnymi sieciami. Wyniki foresightu zostały zestawione z ustaleniami raportu "Polski Program Energetyki Jądrowej: perspektywy realizacji w świetle opinii ekspertów", zaprezentowanego przez dr inż. Agatę Urbaniak, kierownika Centrum Badań nad Transformacją Energetyczną w Łukasiewicz - ITECH. Wskazała ona, że raport opiera się na badaniu przeprowadzonym jesienią 2025 r. wśród 22 ekspertów i decydentów. Zastosowana metodologia Q pozwoliła wyróżnić trzy perspektywy: "konstruktywny pragmatyzm", "naukowy sceptycyzm" i "technokratyczną determinację". Badaczka dodała, że 22 ekspertów i decydentów zgadzało się co do strategicznej roli atomu, ale różniło się w ocenie sposobu realizacji programu. Część ekspertów podkreślała potrzebę przyspieszenia prac i równoległego przygotowania zasobów, część wskazywała na znaczenie transparentności i stabilnego finansowania, a pozostali akcentowali sprawność zarządzania oraz koncentrację odpowiedzialności decyzyjnej - wyjaśniła. Jak podsumowała, najważniejsze zagrożenia dotyczą opóźnień decyzyjnych, niestabilnych regulacji, niepewności finansowej, braków kadrowych i rozproszonej odpowiedzialności. Z raportu eksperckiego wynika, że opóźnienia decyzji, zmienne przepisy i niejasna odpowiedzialność osłabiają wiarygodność programu oraz zwiększają koszty. "Dlatego finansowanie, harmonogram i sposób prowadzenia inwestycji powinny być planowane wspólnie" - ocenił prof. Andrzej Chmielewski, dyrektor naczelny Instytutu Chemii i Techniki Jądrowej. Tomasz Szubiela, wiceprezes zarządu spółki Polskie Elektrownie Jądrowe odpowiadającej za projekt budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, podkreślił, że udział krajowych przedsiębiorstw w realizacji tej strategicznej inwestycji jest szansą na trwały rozwój przemysłu i ograniczenie zależności technologicznych. Wymaga on jednak odpowiedniego przygotowania finansowego, technologicznego i kadrowego.  Wiceprezes PEJ wskazał przy tym, że PEJ bezpośrednio zawarły już z polskimi podmiotami umowy o łącznej wartości ponad 1,2 mld zł obejmujące zarówno duże kontrakty infrastrukturalne, jak i prace projektowe, budowlane, geotechniczne, drogowe oraz związane z zapleczem inwestycji. Dla polskich firm to nie tylko kwestia zdobycia wysokich kontraktów, ale również nowych kompetencji i szansy na włączenie do globalnego łańcucha dostaw przemysłu jądrowego. Według autorów raportu ważne jest również zabezpieczenie dostępu do dokumentacji i prawa do korzystania z licencji, a umowy z partnerami technologicznymi mogą wspierać szkolenie dostawców i przekazywanie wiedzy. To ułatwi firmom udział w kolejnych projektach. W prezentowanych raportach wskazano również, że w regionach, w których powstaną elektrownie, rozwój przemysłu powinien być powiązany ze szkolnictwem i przygotowaniem lokalnych przedsiębiorstw. Dr Hubert Cichocki, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz, zwrócił uwagę na potencjał local content. Jego zdaniem polskie przedsiębiorstwa i instytuty mają doświadczenie z zagranicznych projektów oraz wiedzę przydatną w energetyce jądrowej. "Mamy listę ok. 120 firm, których kompetencje są już zweryfikowane. Trzeba dokładnie rozpoznać ich możliwości i przypisać je do konkretnych prac. To pozwoli ocenić, które zadania mogą podjąć i jakich przygotowań potrzebują" - zaznaczył dr Cichocki. Dodał, że mógłby powstać program obejmujący ocenę gotowości przedsiębiorstwa, plan inwestycji, szkolenia, pomoc w uzyskaniu certyfikatów i kontakt z głównymi wykonawcami. W dyskusji eksperckiej wskazano również na znaczenie długoterminowych umów. Podkreślono, że odległa i niepewna perspektywa zleceń może zniechęcać firmy do inwestowania własnych pieniędzy. Przewidywalne zamówienia i wsparcie finansowe mają ułatwić podjęcie decyzji o rozbudowie zakładu czy przygotowaniu pracowników. "Nie ma wątpliwości, że polskie firmy chcące wziąć udział w budowie elektrowni jądrowych muszą wcześniej ponieść koszty certyfikacji, dostosowania produkcji i przygotowania ludzi. Potrzebują środków oraz gwarancji pozwalających wykonać przyszłe kontrakty. Brak pieniędzy może skutecznie utrudnić rodzimym firmom wejście na budowę" - wskazali autorzy raportu. Uczestnicy debaty różnili się w ocenie wpływu państwa na dostęp do kapitału. Część akcentowała polityczną decyzję o budowie elektrowni. Inni wskazywali na warunki pomocy publicznej, zdolność kredytową projektu i gotowość banków do przyjęcia ryzyka. Pani Joanna Smolik z Banku Gospodarstwa Krajowego zwróciła uwagę, że deklaracja wsparcia czy gwarancja państwowa nie przesądza o uzyskaniu finansowania. Według autorów raportu rozwój programu wymaga przygotowania specjalistów dla całego cyklu życia elektrowni - od projektowania i budowy po eksploatację, utrzymanie, modernizację i nadzór. Dotyczy to inżynierów i pracowników wykonawczych, a także kadr dozoru, administracji i instytucji badawczych. Raport ekspercki ujawnia rozbieżności w ocenie istniejących zasobów kadrowych, dlatego zaleca ich niezależny audyt. Foresight proponuje natomiast wspólny system prognozowania zapotrzebowania na zawody i kompetencje, łączący administrację, inwestora, dozór, uczelnie i przemysł. Pozwoliłoby to lepiej dopasować kształcenie oraz przygotowanie specjalistów z innych sektorów do kolejnych etapów programu. Podczas dyskusji zwrócono uwagę na wyzwanie związane z utrzymaniem w Polsce osób, które już zdobyły potrzebne kwalifikacje. "Zainteresowanie polskimi specjalistami ze strony podmiotów francuskich i szwedzkich jest zauważalne, zwłaszcza w przypadku pracowników wykonawczych, takich jak spawacze. Dlatego szkolenia powinny być powiązane z realną perspektywą wykorzystania kwalifikacji i pracy w kraju" - zauważył Pan Marcin Kardas z Narodowego Centrum Badań Jądrowych. Autorzy raportów proponują wspólne prognozowanie zapotrzebowania na pracowników przez administrację, inwestora, nadzór jądrowy, uczelnie i przemysł. Szkolenia powinny odpowiadać kolejnym etapom inwestycji. Wskazali, że rozwój kadr dla energetyki jądrowej powinien obejmować również przekwalifikowanie specjalistów z innych branż i przygotowanie ich do pracy według standardów sektora jądrowego. Według badaczy Łukasiewicz - ITECH i ekspertów uczestniczących w debacie ciągłość strategiczna wymaga utrzymania celu programu ponad cyklami politycznymi i budżetowymi, przy możliwości uzasadnionego dostosowywania harmonogramu i instrumentów realizacji. "Niezbędne jest również utrzymanie akceptacji społecznej, którą należy podtrzymywać przez rzetelną informację, udział w decyzjach i wiarygodne przedstawienie korzyści rozwojowych, które są niezaprzeczalne" - wskazała Katarzyna Jodko-Piórecka, zastępczyni dyrektora ds. badawczych w Łukasiewicz - ITECH. Jak dodał dr Hubert Cichocki, dziś w Europie nie ma już wątpliwości, że energetyka jądrowa jest strategicznym elementem bezpieczeństwa energetycznego, redukcji emisji i wzmocnienia konkurencyjności gospodarczej.  Źródło informacji: PAP MediaRoom UWAGA: Za materiał opublikowany przez redakcję PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi jego nadawca, wskazany każdorazowo jako "źródło informacji".

wróć

Aby zobaczyć pełną listę komunikatów zaloguj się do BDM News.